Kryjesz się w każdym pudełeczku z marzeniami.
Wszystko wokół jest kłamstwem i Ty też nie jesteś prawdziwa
a ja tylko goręcej niż inni patrzę na Ciebie
kiedy kroczę wytartą ścieżką myśli o Tobie.
Pokaż mi na ile zachód może być dziki.
na ile miłość prawdziwa i dni pełniejsze.
Karm mnie tym czego nie ma w lodówce
bym wiedział, że jesteś tu dla mnie
i razem budujemy świat wzniosłych zdań
i pięknych słów. Jesteś nieładem w mojej głowie,
workiem kamieni w sercu, pętelką wokół szyi.
Jesteś destrukcją i życiem, śmiechem i łzami.
Jesteś ale Cię nie ma, byłaś lecz zwątpiłem.
Teraz szum wiatru jak pozytywka ukojny
usypia mnie. Wczoraj upadłe liście
a dziś ciepły deszcz wykrusza ze mnie życie.
Kryjesz się w każdym pudełku z zapałkami.
szukając Cię spaliłem pamięć o wszystkim
If you want to rate works, you have to
sign in.
Don't have an account yet?
Register now.